56. Rajd Szwecji (8 - 11 luty 2007)
 
 
 

Tegoroczna edycja Rajdu Szwecji nie była udana dla Sebastiana Loeba. Wyśmienita forma Marcusa Gronholma przeszkodziła Loebowi w zgarnięciu 10 oczek za zwycięstwo.


 
56. Rajd Szwecji w 34 procentach różnił się od tego, jaki rozegrano rok temu. Trasy w ponad jednej trzeciej były nowe, po raz pierwszy również dopuszczono auta jadące na etanolu. Trzy jadące na tym paliwie Fiesty nie były jednak klasyfikowane.

Ten eksperyment z pewnością podobał się Maxowi Moslerowi, szefowi FIA, od dawna podkreślającego, że przyszłości należy do alternatywnych paliw.

Etap I [Os 1 - 8 113,76 km]
Etap 1886-metrowego superoesu na Färjestadstravet, torze wyścigów kłusaków, położonym na północnych peryferiach Karlsbad, rozpoczął w czwartek wieczorem Rajd Szwecji. Nawierzchnię polewano wodą, uzyskując 15-centymetrową warstwę lodu. Na trybunach zajęło miejsca 10 410 widzów. Zwycięzcą oraz liderem pierwszego etapu został Toni Gardemeister.

Gardemeister, jadący w trzeciej parze, okazał się szybszy o 2,2 sekundy od Jari-Mattiego Latvali i już nikt nie przebił wyniku kierowcy Mitsubishi. Najbliższy był Marcus Grönholm, któremu zabrakło pół sekundy. Bezpośredni rywal Grönholma, Sebastien Loeb zgasił silnik na starcie, stracił 8 sekund i okupuje 21. miejsce po OS 1. Przed Loebem znalazł się lider PCWRC, Anton Alen.


Petter Solberg, lepszy od brata o 3,3 sekundy, zajmuje trzecie miejsce w rajdzie - jedną dziesiątą za Grönholmem. Nadzieja szwedzkich fanów, Daniel Carlsson nie miał udanego wieczoru. W pojedynku z Gigim Gallim wykonał półspina i zgasił silnik. Szóstym czasem zaskoczył Patrik Flodin, jadący Imprezą S10 Teamu Olsbergs.

W piątek rano, gdy temperatura spadła do -20oC, a na trasie leżała świeża warstwa śniegu, Petter Solberg błysnął pierwszym czasem i został nowym liderem rajdu. Przy takiej pogodzie, otwierający stawkę Loeb i Gronholm mogli jedynie przecierać trasę dla innych. Trzeci oes na swoje konto zapisał Gigi Galli - jadący żółtą Xsarą WRC Włoch wskoczył na drugie miejsce.

Jednak z czasem Gronholm oraz Loeb zaczęli odrabiać straty. Na mniej zaśnieżonych odcinkach C4 odzyskało przyczepność, a 5. oes padł łupem agresywnej jazdy Gronholma; w przeciwieństwie do pierwszego przejazdu, Fin odrabiał 1,4 sek. na kilometrze, dzięki czemu wskoczył na fotel lidera. Loeb stracił 12 sek. z powodu gorszej przyczepności oraz helikoptera, który lecąc nad jego C4 wzbijał w powietrze mnóstwo śniegu. Francuz tym samym spadł na 5. pozycję.


Siódmy oes padł łupem Loeba, a szósty i ósmy wygrał Gronholm. Dzięki temu Gronholm umocnił się na prowadzeniu, a Loeb skoczył na 2. pozycję.

Po I Etapie
 

01 M. Gronholm / T. Rautiainen   Ford        1:05:21.3
02 S. Loeb / D. Elena            Citroen         +11.1
03 P. Solberg / P. Mills         Subaru          +22.6
04 H. Solberg / C. Menkerud      Ford            +27.9
05 M. Hirvonen / J. Lehtinen     Ford            +31.0
06 T. Gardemeister / J. Honkanen Mitsubishi      +34.9
07 D. Carlsson / D. Giraudet     Citroen         +44.1
08 M. Stohl / I. Minor           Citroen       +1:05.0
09 C. Atkinson / G. MacNeall     Subaru        +1:08.8
10 J. Latvala / M. Anttila       Ford          +1:40.6
11 M. Ostberg / O. Unnerud       Subaru        +2:24.3
12 P. Flodin / M. Andersson      Subaru        +2:36.2
13 J. Kopecky / F. Schovanek     Skoda        +2:54.10
14 T. Schie / G. Bergsten        Ford          +3:07.8
15 M. Jonsson / J. Johansson     Ford          +3:46.6

 

Etap II [Os 9 - 15 141,92 km]
Na starcie do kolejnego etapu zabrakło Xaviera Ponsa oraz Jimmiego Joge w Peugeocie 207 S2000. W ich samochodach zepsuła się skrzynia biegów.


Loeb rozpoczął dzień od wygrania oesu 9. Jak się później okazało, dzięki fantastycznej jeździe Gronholma była to jego ostatnia wygrana próba. Podczas najdłuższego odcinka (34,5 km) Gronholm wyprzedził Francuza o 0,6 sekund, ale już na oesie 11., gdzie Loeb źle dobrał opony, wyprzedził go o 9,6 sek. Łączna przewaga wzrosła do 20 sekund. W tym momencie lider Citroena zaczął się zastanawiać, czy lepiej dowieźć 8 punktów bez ryzyka, czy za wszelką cenę gonić Fina.
 
 

Bratobójcza walka Pettera i Heninga Solberbów o trzecie miejsce zakończyła się wylądowaniem tego pierwszego w rowie, co w następstwie zadecydowało o wycofaniu załogi z rajdu. Chętnych na trzecią lokatę przybywało. Po 10. oesie różnica między Heningiem Kolbergiem a  Hirvonenem wyniosła 0,3 sekundy, a następny w kolejce Gardemeister tracił do nich około 6 sekund. Kolejny odcinek zmienił tę kolejność. Gardemeister wykręcił drugi czas, pierwszy był Gronholm, ale to nie wystarczyło, aby przeskoczyć Hirvonena, ale za to obaj wyprzedzili Solberga. Sprawa ostatecznie rozwiązała się sama. Solberg wykręcił bączka (24 sekundy w plecy), a Gardemeister miał awarię.

W czołówce za to bez zmian. Bosse sukcesywnie wygrywał oesy, powiększając przewagę nad Loebem, który odpuścił walkę o pierwsze miejsce. Obecnie jego celem było tylko 8 punktów.

Po II Etapie
 

01 M. Gronholm / T. Rautiainen   Ford        2:22:29.6
02 S. Loeb / D. Elena            Citroen         +38.4
03 M. Hirvonen / J. Lehtinen     Ford          +1:13.4
04 H. Solberg / C. Menkerud      Ford          +1:40.7
05 D. Carlsson / D. Giraudet     Citroen       +2:46.5
06 C. Atkinson / G. MacNeall     Subaru        +2:55.2
07 M. Stohl / I. Minor           Citroen       +3:26.7
08 T. Gardemeister / J. Honkanen Mitsubishi    +3:28.1
09 J. Latvala / M. Anttila       Ford          +3:37.3
10 M. Ostberg / O. Unnerud       Subaru        +5:53.3
11 J. Kopecky / F. Schovanek     Skoda         +5:54.0
12 P. Flodin / M. Andersson      Subaru        +6:55.3
13 T. Schie / G. Bergsten        Ford          +7:39.9
14 G. Galli / G. Bernacchini     Citroen       +8:32.1
15 M. Wilson / M. Orr            Ford          +9:19.7

 


Etap III [Os 16 - 20 86,32 km]
Niedzielny poranek przyniósł poważne problemy kierowców fordów? Z powodu niskiej temperatury (-23oC) zamarzły przewody odpowietrzające chłodnice oleju, więc auta Matthew Wilsona oraz Jari-Matti Latvali odpadły, zanim stanęły do startu oesu 16. Podobny problemy miał Gronholm, ale poradził sobie z nim przy pomocy noża.

Oes 16. padł łupem Chrisa Atkinson, dzięki czemu przesunął się on na piąta lokatę, przed Danielem Carlssonem. Kolejny odcinek wygrał Henning Solberg.

Drugi przejazd pętli okazał się pechowy dla Atkinosna. Australijczyk nie podołał pogorszonym warunkom, nierówna nawierzchnia oraz żwir spowodowały wycieczkę poza drogę, co zaowocowało uszkodzeniem tylnego lewego koła i półosi. Do mety dojechał ze stratą ponad minuty, przez co spadł na siódmą lokatę. Podczas następnej próby dogonił go Stohl i zepchnął na ósmą pozycję. Podczas ostatniej próby Atkinson prowadził Imprezę z napędem na jedną oś oraz z chyboczącym się lewym tylnym kołem. Gdyby je stracił, w myśl nowych przepisów FIA odpadłby z rajdu. Na szczęście udało mu się dojechać do mety i obronić jeden punkt.


Wygraniem trzech ostatnich oesów oraz całego rajdu Marcus Gronholm sprawił sobie niezły prezent na 39. urodziny. Jego przewaga nad Sebastienem Loebem wzrosła do 54 sekund.

56. Rajd Szwecji
 

01 M. Gronholm / T. Rautiainen   Ford        3:08:40.7
02 S. Loeb / D. Elena            Citroen         +53.8
03 M. Hirvonen / J. Lehtinen     Ford          +1:41.5
04 H. Solberg / C. Menkerud      Ford          +2:09.8
05 D. Carlsson / D. Giraudet     Citroen       +3:37.8
06 T. Gardemeister / J. Honkanen Mitsubishi    +3:54.2
07 M. Stohl / I. Minor           Citroen       +5:12.5
08 C. Atkinson / G. MacNeall     Subaru        +6:04.7
09 M. Ostberg / O. Unnerud       Subaru        +7:47.0
10 J. Kopecky / F. Schovanek     Skoda         +7:52.5
11 P. Flodin / M. Andersson      Subaru        +8:31.7
12 D. Sordo / M. Marti           Citroen      +10:48.7
13 G. Galli / G. Bernacchini     Citroen      +11:02.7
14 T. Schie / G. Bergsten        Ford         +11:08.6
15 L. Perez Companc / J. Volta   Ford         +12:04.6

 
Maciej 'Xspeed' Kudy
 
 
28