| |
| |
W dzisiejszym artykule choć na kilka chwil przeniesiemy się do lat 60-tych. A zawdzięczamy to nietypowemu jak na dzisiejsze czasy modelowi Chryslera o nazwie PT Cruiser, który swoim wyglądem bez wątpienia nawiązuje do tamtych lat.
|
|
|
|
|
|
Chrysler PT Cruiser debiutował na rynku światowym w 1999 roku jako auto, które trudno sklasyfikować do konkretnej klasy. Dlatego też najczęściej porównywany jest z vanami zbudowanymi na bazie kompaktów. PT Cruiser dostępny jest w dwóch wersjach nadwoziowych (5 drzwiowy oraz cabrio) z trzema do wyboru silnikami pod maską. Począwszy od 1.6 16V o mocy 115KM kończąc na najmocniejszej turbo doładowanej jednostce o mocy 223KM. Możemy też wybrać prezentowanego diesla o pojemności 2.2 i mocy 150KM.
Styliści firmy Chrysler projektując PT Cruisera wzorowali się na czasach, gdzie wielki rozkwit przeżywały auta typu... hot rod. I bez wahania można stwierdzić, że się udał im ten zabieg. Klinowata sylwetka dwu bryłowego samochodu z wielkim chromowanym grillem z przodu i wysoko uniesioną linią dachu. Dodatkowo nasz testowy egzemplarz wzbogacono chromowanymi klamkami, nakładkami na alufelgi oraz listwami bocznymi co spowodowało, że gdziekolwiek pojawiliśmy się wzbudzaliśmy zainteresowanie przechodniów. A przecież model ten już od 1999 roku jest na naszym rynku.
|
|
Wnętrze stylizowane również na lata 60 |
Podobnie, jak w zewnętrznej stylizacji, projektanci postarali się zaprojektować tak wnętrze, aby również przypominało lata 60-te. Głównym akcentem, który od razu rzuca się w oczy, jest olbrzymia i prawie całkowicie niepraktyczna kierownica. Owszem wygląda efektownie, ale utrudnia szybsze manewrowanie. Kolejnym, jakże charakterystycznym elementem, jest bardzo cienki i stosunkowo długi lewarek skrzyni biegów zakończony niewielką, chromowaną gałką. Owa gałka do złudzenia przypomina tę montowaną w początkowych latach produkcji... malucha. Ale czy to wada? Moim zdaniem nie! Po prostu styl retro rządzi się swoimi prawami.
Zegary umieszczono w trzech oddzielnych chromowanych obwódkach. Są czytelne, a czcionka jaką zostały nadrukowane napisy, nawiązuje również do poprzednich lat.
Deska rozdzielcza została polakierowana na kolor imitujący chrom, co nie każdemu mogło przypaść do gustu. Jeśli chodzi o rozmieszczenie poszczególnych przełączników, nie miałem większych uwag, choć długo nie mogłem się przyzwyczaić do umiejscowienia pod stylowym zegarkiem przycisków elektrycznego opuszczania szyb.
Przejdźmy do komfortu podróżowania. Otóż przednie fotele jak i tylna kanapa zapewniają komfortowe podróżowanie niezbyt wysokim pasażerom. W szczególności na przednich miejscach, gdzie przez ściętą ku przodowi linię dachu, wyższe osoby będą ocierać głową o sufit. Lepsza sytuacja jest na tylnych miejscach, ale tutaj dla odmiany trochę za mało miejsca będzie na nogi. Cóż, jeśli chcemy mieć tego typu auto, na takie wady nie będziemy zwracać uwagi.
Plastiki oraz skórzana tapicerka jakie zostały wykorzystane w prezentowanym egzemplarzu, były dobrej jakości i już nie mam do czego się przyczepić.
Na koniec zajrzę do bagażnika. A tam czeka na nas 620 litrów przestrzeni bagażowej do wykorzystania. Ciekawym rozwiązaniem jest tylna półka, którą możemy wykorzystać jako stoliczek podczas wakacyjnego wypadu za miasto.
Mimo że w latach 60-tych i do tego w Stanach Zjednoczonych nie było mowy o silniku wysokoprężnym w tego typu pojeździe, to producent postanowił w XXI wieku pod maskę zamontować jednostkę Common Rail o pojemności 2148ccm. Z turbo doładowanej jednostki osiągnięto 150KM oraz równe 300Nm. Dzięki tym parametrom ważący ponad 1.5 tony Chrysler, sprawnie przyśpiesza do pierwszej setki w niecałe 11 sekund i jego kres kończy się dopiero przy 183km/h. Zaś elastyczność stała na dobrym poziomie. Jeśli jednak komuś takie wartości nie odpowiadają, mają w ofercie do wyboru wersje GT o 223 konnym potworze pod maską. Wróćmy jednak do testowanego egzemplarza. Silnik został spięty niestety tylko z 5 biegową manualną skrzynią biegów. Jaka szkoda, że producent nie pomyślał o jeszcze jednym przełożeniu, które na pewno spowodowałoby zmniejszenie i tak stosunkowo niewielkiego spalania. Poszczególne przełożenia wędrowały na swoje wyznaczone miejsca, choć nie za każdym razem bez problemu. Muszę wspomnieć o denerwującym, jak dla mni,e gadżecie, którym był piskliwy dźwięk po włączeniu wstecznego biegu. I nie był to dźwięk czujników cofania, tylko sygnał oznajmiający nam wrzucenie wstecznego!
|
|
|
| |
|
|
|
|
Zawieszenie testowanego PT Cruisera zostało specjalnie zestrojone dla potrzeb europejskich klientów. Zapewnia pewne trzymanie się auta nawet przy większych prędkościach i zarazem komfortowe wybieranie nierówności.
Przyszła pora na wizytę w pobliskiej stacji benzynowej, aby zatankować nasz krążownik. W mieście spalanie oscylowało na poziomie 9 litrów. Na trasie spalanie spada do niecałych 6 litrów na każde 100km, zaś średnie mieści się w granicach 7 l/100km. Wyniki są dobre i nie powinny budzić żadnych uwag.
|
|
Jeśli lubicie styl retro... |
...i nie przeszkadza wam kilka wad na przykład: zbyt duża średnica zawracania to PT Cruiser jest dla was idealny. Po prostu, krótko mówiąc, Chrysler PT Cruiser to typowe auto dla koneserów i fanatyków lat 60-tych. Owszem nie każdego z nas będzie stać, wyłożyć blisko 120tys.zł za prawie w pełni wyposażone prezentowane auto. Choć jak niektórzy mawiają: Dla chcącego nie ma nic trudnego! Kończąc, powiem szczerze, że jeśli miałbym taką kwotę, to PT Cruiser na pewno znalazłby się w moim garażu.
| Chrysler PT Cruiser 2.2 CRD 150KM Limited |
| |
|
Pojemność silnika: 2148ccm Common Rail (turbo diesel)
Moc: 150KM przy 4200obr./min
Moment obr.: 300Nm przy 1600-3000obr./min
Skrzynia biegów: 5 biegowa manualna
Napęd: przedni
0-100km/h: 10.8 sek.
Vmaks: 183 km/h
Zużycie paliwa: 8.6/5.6/6.7 [9.0/5.9/7.0 w teście] (l/100km) [miasto/poza miastem/cykl mieszany]
Pojemność baku: 57 litrów
Wymiary: 4288/1705/1601 [długość/szerokość/wysokość] (w milimetrach)
Waga: 1510 kg
Ładowność: 470 kg
Pojemność bagażnika: 620/[1818] l [po rozłożeniu siedzeń]
Cena: 104.700zł. [wersja Limited] 116.900 zł [wersja testowana]
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Wyposażenie: wersja Limited |
ABS, system EVBP (elektroniczny system rozłożenia siły hamowania), przednie poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, boczne poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, 4 hamulce tarczowe; przednie wentylowane, 6 głośników Premium, centralny zamek sterowany pilotem, chromowane klamki, dojazdowe koło zapasowe, dynamiczny system ochrony przeciw bocznym uderzeniom obejmujący stalowe podłużne oraz poprzeczne belki wzmacniające oraz strukturalne wzmocnienia nadwozia, elektrycznie otwierane 4 szyby, fotel kierowcy regulowany elektrycznie w sześciu płaszczyznach, skórzana kierownica, klimatyzacja manualna, komputer podróżny EVIC - kompas, wskaźnik temperatury zewnętrznej, średnie zużycie paliwa, przebieg na zbiorniku, informacje systemu audio, konsola między fotelami z uchwytami na kubki oraz schowkiem na kasety i płyty CD z dwoma gniazdkami 12V, lusterka elektrycznie regulowane; podgrzewane i składane, obręcze kół ze stopu aluminium 16 calowe z chromowanymi nakładkami, opony 205/55 R16, oddzielne nawiewy powietrza na tył, podgrzewane fotele przednie, radio AM/FM CD RDS, reflektory przeciwmgielne, regulowana kolumna kierownicy, schowek pod fotelem pasażera, skórzane pokrycie siedziska i oparcia foteli z zamszowymi wstawkami, składane oparcie fotela pasażera z przodu, srebrne klamki drzwi, tylna kanapa składana, wyjmowana, oparcie i siedzisko dzielone w stosunku 65/35, tylna półka wielofunkcyjna, demontowana, ustawiana w pięciu pozycjach, zawieszenie europejskie itp.
Przyciemniane szyby w części tylnej (+2200zł), elektrycznie otwierany i uchylany dach (+4800zł), spoiler dachowy (+1300zł), tempomat (+1800zł), lakier metalik (+2100zł).
AUTOR (Tekst): Artur Ł.
(Zdjęcia): Andrzej M. |
|
|
|
|
|
| |
|
|