Renault Vel Satis 3.0 V6 dCi 177KM Expression
 
 
 

Prawie każda firma w swojej ofercie posiada prawdziwą limuzynę. U Mercedesa jest S-klasa, u Audi A8 a BWM ma serię 7.A Renault...? Otóż nie każdy wie, że francuska marka również posiada tego typu model w ofercie. A jest nim nietypowy Vel Satis. I właśnie ten model postanowiłem wziąć pod lupę.

 
Po krótkiej rozmowie z sympatyczną Panią wypożyczającą mi samochód, ruszyłem szybkimi krokami w kierunku srebrnego Vel Satisa. A wiedząc co drzemie pod maską testowanego Renault, ucieszyłem się, że mam ze sobą CB radio. Przy silniku V6 o pojemności 2958ccm i mocy prawie 180KM takie dodatkowe urządzenie na pewno przyda się podczas podróży. Ale koniec gadania -  czas wyruszyć w trasę.

Brzmienie V6-tki
Jak to zwykle bywa w samochodach z pod znaku rombu, auto odpalam, nie wyciągając karty z kieszeni, a jedynie   przyciskiem START-STOP. Na wolnych obrotach w ogóle nie poznaje, że jest to widlasta szóstka tylko po prostu zwykły diesel! Ale zmieniam zdanie po wciśnięciu pedału gazu. Wtedy to do moich uszu dobiega przepiękny basowy pomruk V6. Ustawiam przekładnie 5 biegowej automatycznej skrzyni biegów na D,  czyli Drive i po wyłączeniu się automatycznego hamulca postojowego zaczynam powoli wytaczać się z dużego parkingu firmy Renault. Pierwsze metry mimo, że pod maską mamy jakby nie patrzeć klekota, zapowiadają niesamowite doznania słuchowe przy przyśpieszaniu. Ale i same przyśpieszenie do pierwszej setki niejednego mile zaskoczy. Ważącemu prawie 1800kg Vel Satis zajmuje to 10.5 sekundy i bez problemu rozpędzimy go do wartości maksymalnej wynoszącej 210km/h. Przy takiej mocy elastyczność także stała na bardzo dobrym poziomie. Tym autem bezproblemowo wyprzedzamy całą kolumnę wolniej jadących samochodów. Po prostu wciskamy pedał gazu a nasz kolos bez zastanowienia przyśpiesza! Automatyczna 5 biegowa skrzynia biegów, mimo że nie jest najnowszej generacji sprawuje się bardzo dobrze. Dla lubiących ręcznie zmieniać biegi,  taką możliwość owa skrzynia umożliwia w postaci sekwencyjnej zmiany biegów (przód-tył).


Jak każde Renault, Vel Satis został wyposażony w progresywne wspomaganie kierownicy (zależne od prędkości),  co nie każdemu przypadnie do gustu. Choć dla płci pięknej to rozwiązanie jest wręcz idealne, ułatwiając manewrowanie na zatłoczonym parkingu supermarketu. Mimo, że nasz testowy Renault miał 18 calowe opony,  to w połączeniu z dobrze zestrojonym zawieszeniem zapewniało rewelacyjny komfort podróżowania, niezależnie od jakości naszych dróg. A dodatkowo połączenie szerokich opon i zawieszenia sprawiło, że auto bardzo pewnie trzymało się drogi przy większych prędkościach, nie mówiąc o ostrzej pokonywanych łukach.

Przyszedł czas na zatankowanie 3 litrową V6. Okazało się, że dzięki jednostce dieslowskiej Vel Satis średnio potrzebuje 9.5 litra na każde 100km. W mieście spalanie te wzrasta do 13 litrów,  zaś na trasie oscyluje w granicach 7.5 litra na 100km. Zważywszy na gabaryty, masę auta oraz dużej pojemności silnik V6 wyniki te trzeba uznać za bardzo dobre. Pamiętajmy o dwóch aspektach. Pierwszy jeśli stać nas na taki samochód, to nie ważne jest dla nas spalanie - liczy się przyjemność z jazdy! A druga sprawa - pamiętajmy, że wersja benzynowa z 3.5 litrowym silnikiem V6 o wiele więcej wyciągnie z baku o pojemności 80 litrów.

To się nazywa luksus
Jak już zatrzymałem się na stacji pora przyjrzeć się wnętrzu nietypowej limuzyny Renault. Praktycznie wnętrze można opisać w jednym zdaniu: W środku po prostu niczego nie brakuje.  No może sauny i masażu. A tak poważnie mówiąc, mój Vel Satis miał pełne wyposażenie jakie firma Renault oferuje. Począwszy od skórzanej tapicerki po system nawigacji satelitarnej (niestety jeszcze bez mapy Polski) i odtwarzacz filmów CD/DVD.

Konsola środkowa to istne centrum dowodzenia mojego Vel Satisa. Na samej górze zainstalowany jest kolorowy monitor pokazujący mapę nawigacji satelitarnej, wyświetlacz radia oraz umożliwia oglądanie na postoju filmów z płyt CD/DVD. Poniżej wbudowano radio-odtwarzacz ze zmieniarką na 6 płyt oraz nawigację satelitarną zaś na tunelu środkowym  znajduje się joystick do obsługi tych urządzeń. Zegary nie powalają na kolana, ale są estetyczne, przejrzyste i miłe dla oka. Po prostu nic dodać, nic ująć!

Przejdźmy do foteli. Otóż jeszcze nigdy nie widziałem podobnego rozwiązania jakie zastosowano w tym modelu. A chodzi o zintegrowane pasy bezpieczeństwa z przednimi fotelami. Mimo nietypowego rozwiązania jest to genialny pomysł choćby z takiego powodu, że pasy przemieszczają się z całym fotelem, a nie pozostają w jednym miejscu. Miejsca nie zabraknie z przodu jak i z tyłu dla nikogo, aby w wysokim komforcie i na wygodnych fotelach pokrytych dobrej jakości skórą podróżować Renault Vel Satisem nawet na bardzo dalekich trasach. A podróżujący na tylnej kanapie mogą się poczuć jak prawdziwe VIP-y!

Jak już wspomniałem wyżej, jakość skóry wykorzystanej w testowanym egzemplarzu stała na wysokim poziomie. Podobnie jest z plastikami, które były dobrze spasowane i nie budziły moich zastrzeżeń.


Na koniec zajrzę do bagażnika, do którego dostęp mamy przez nietypową klapę bagażnika. A po otwarciu ukazuje się nam całe 460 itrów pojemności bagażowej do wykorzystania.

Nietypowa limuzyna
Patrząc na Vel Satisa mamy wrażenie, że  to kolejny minivan na rynku. Ale tak nie jest! Otóż Renault Vel Satis mimo tak ekstrawaganckiego i nietypowego wyglądu jest pełnoprawną limuzyną mogącą służyć jako auto służbowe dla prezesa. Kanciaste kształty i nietypowa forma nadwozia na pewno spowodują, że wśród innych bardziej stonowanych limuzyn, nasz Vel Satis wyróżni się z tłumu. A oto chodziło firmie Renault.

 
 

Konkurencyjny
Czy warto wyłożyć prawie 231tys.zł za owego Vel Satisa? Moim skromnym zdaniem na pewno warto się zastanowić nad zakupem  tego modelu. A jeśli zdecydujemy się na zakup tej nietypowej limuzyny, w zamian będziemy się pławić luksusem, jaki oferują również dużo droższe limuzyny pochodzące z niemieckich landów. Wybór i tak pozostawiam Państwu.

Renault Vel Satis 3.0 V6 dCi 177KM Expression
 

Pojemność silnika: 2958ccm (turbo diesel Common Rail)
Liczba cylindrów/zaworów: 6/24
Moc: 177KM przy 4400obr./min
Moment obr.:  350Nm przy 1800obr./min
Skrzynia biegów: 5 biegowy automat
Napęd: przedni
0-100km/h:  10.5 sek.
Vmaks: 210 km/h
Zużycie paliwa: 12.0/6.8/8.7 [13.0/7.5/9.5 w teście] (l/100km) [miasto/poza miastem/cykl mieszany]
Pojemność baku: 80 litrów
Wymiary: 4860/1860/1577 [długość/szerokość/wysokość] (w milimetrach)
Waga: 1735 kg
Ładowność: 585 kg
Pojemność bagażnika: 460 l


Cena: 196.300zł. [wersja Expression] 230.650zł [wersja testowana]

 

Przestronne i bardzo komfortowe wnętrze

Dynamiczny silnik
Brzmienie V6
Bogate wyposażenie
Cena (spoglądając na konkurencje)
 
Drogie koszty eksploatacji
Brak mapy polski w nawigacji za którą musimy dopłacić całe 10.000zł.
 
Wyposażenie: wersja Expression


ABS z EBV, ASR, antena radiowa wklejona w szybę, automatyczna blokada drzwi podczas jazdy, automatyczne włączanie świateł awaryjnych w przypadku nagłego hamowania, automatycznie włączana tylna wycieraczka przy wstecznym biegu, automatyczny hamulec postojowy, boczne poduszki powietrzne z przodu, centralny podłokietnik z przodu, centralny podłokietnik z tyłu ze schowkiem i 2 uchwytami na napoje, centralny wyświetlacz wielofunkcyjny, centralny zamek zdalnie sterowany falami radiowymi, chromowane klamki drzwi, chłodzony schowek w desce rozdzielczej, przednie poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, czujnik deszczu i światła, czujnik nasłonecznienia, temperatury i zanieczyszczeń, dodatkowo przyciemniane szyby w tylnej części pojazdu, funkcja Follow Me Home, Karta Renault, czytnik karty w desce rozdzielczej i przycisk START/STOP, klapka wlewu paliwa z wbudowanym korkiem, klimatyzacja automatyczna z oddzielną regulacją dla kierowcy i pasażera oraz wzmocnioną siłą nawiewu na tylne miejsca, kolumna kierownicy z regulacją wysokości i kąta pochylenia, komputer pokładowy, kurtyny powietrzne, ozdobna z drewna klonowego listwa w desce rozdzielczej oraz drzwiach, przednie fotele Grand Confort ze zintegrowanym pasem bezpieczeństwa, przednie pasy bezpieczeństwa wbudowane w siedzenia, z ogranicznikami napięcia i podwójnymi napinaczami na miejscu kierowcy, radio 6 CD 4x15W, 8 głośników z oddzielnym wyświetlaczem i satelitą sterującym przy kierownicy, reflektory eliptyczne halogenowe, tempomat i ogranicznik prędkości, skórzana kierownica i gałka zmiany biegów, ESP, system kontroli ciśnienia w oponach, szyba przednia odblaskowa, szyby elektryczne z przodu i z tyłu (impulsowe z systemem zapobiegającym przycięciu palców z przodu), zewnętrzne lusterka boczne regulowane elektrycznie i podgrzewane, asferyczne po stronie kierowcy, zmienne wspomaganie układu kierowniczego, światła przeciwmgielne itd.

Dodatkowe wyposażenie
Felgi aluminiowe 18 calowe (+1500zł), fotele przednie ogrzewane elektryczne (+2000zł), nawigacja satelitarna (tylko z radiem 4X15W MP3 ze zmieniarką płyt w konsoli centralnej) (+10.000zł), tapicerka skórzana + lusterka zewnętrzne fotochromatyczne + fotel kierowcy z pamięcią + karta Hands Free + system zapobiegający przycięciu palców + żaluzje przeciwsłoneczne z tyłu (+13.750zł), wspomaganie parkowania z przodu i z tyłu (+3500zł), światła ksenonowe + spryskiwacze (+3600zł).

AUTOR (Tekst+Zdjęcia): Artur Ł.
(!Wszelkie prawa do publikacji bez uzgodnienia z Auto Testy zastrzeżone!)

Artykuł powstał we współpracy z www.AutoTesty.com.pl
www.AutoTesty.com.pl
 
 
26